A może na narty do Andory lub w góry Sierra Nevada?

Niektórzy twierdzą, że bieganie w Polsce stało się niemal religią. Biegamy koropoacyjnie, firmowo, prywatnie, rodzinnie. Masowo startujemy w maratonach i półmaratonach. Coraz częściej i coraz więcej jeździmy rowerami, na rolkach. Nie dziwi zatem fakt, że na kanwie ogólnego rozwoju naszej aktywności także sporty zimowe biją kolejne rekordy popularności. Z badań wynika, że aż 19 proc. Polaków deklaruje, że umie jeździć na nartach lub desce. Z tej grupy aż 10 proc. twierdzi, że robi to bardzo dobrze. Polacy od lat jeżdżą szlifować umiejętności na gościnne stoki krajowych gór, za czeską lub słowacką granicę. Od początku lat 90. robimy to także w Dolomitach, francuskich, szwajcarskich, austriackich, a nawet niemieckich Alpach. Ale to, że na narty można pojechać do Andory czy w hiszpańskie góry Sierra Nevada? To już nowość, o której wciąż wie i myśli niewielu.

Postrzeganie aktywnego wypoczynku zimowego mocno się zmieniło. Zwłaszcza w okresie ostatnich 20-25 lat. Kiedyś narciarstwo uznawano głownie za sport, ewentualnie aktywność dla wyjątkowych pasjonatów. Wraz ze zmianami ustroju i otwarciem granic, wyruszyliśmy na stoki alpejskie i jakże dziś lubiane włoskie Dolomity. Z czasem okazało się, że z tej formy wypoczynku korzystać mogą i chcą także ci, którzy z różnych powodów nie połknęli bakcyla tzw. białego szaleństwa.

Bez wątpienia dużą rolę odegrał tu rozwój segmentu SPA&Wellness oraz szeroko rozumiana kultura wypoczynku – Apress Ski. Kiedyś tłumaczona jako forma relaksu po nartach, dziś coraz częściej rozumiana jako zamiast nart. Ot, nomenklaturowa ewolucja. Dzięki niej w wysokich górach doskonale odnajdują się już nie tylko miłośnicy masaży, górskich saun, zabiegów na twarz czy ciało, ale także wszyscy ci, którzy podejmą wyzwanie innej niż narciarska czy snowboardowa forma zimowej aktywności. Do dyspozycji mamy: spacery na rakietach śnieżnych, psie zaprzęgi, kuligi, skutery śnieżne, narty biegowe, wysokogórskie wyprawy ratrakami, bobsleje, saneczkarstwo sportowe, lodowiska i tory curlingowe. Na ambitnych i odważnych czekają loty balonem, śmigłowcami, a w niektórych miejscach nawet nurkowanie pod lodem.

Andora

To małe, demokratyczne księstwo Andory ulokowało się malowniczo w wysokim masywie Pirenejów, pomiędzy Hiszpanią a Francji. Rocznie odwiedza ją ponad 9 mln turystów. Większość przyjeżdża na zakupy, bo Andora to dobrze znana strefa wolnocłowa. Pozostali doceniają jej walory turystyczne, głównie zimą.


Sprawdź oferty wyjazdów na narty do Andory

Narty w Andorze? Co to w ogóle za pomysł? Tak daleko? Tyle godzin w aucie? To przecież bez sensu i celu! Już słyszymy, a raczej czytamy te komentarze. Zróbmy zatem małą analizę porównawczą. Może okaże się, że pomysł jest jednak funta kłaków wart. Przynajmniej dla niektórych. Jadąc np. z Trójmiasta w krajowe góry musimy liczyć na 7, 8, czasami nawet 9h godzin w samochodzie. Do naszych sąsiadów Czechów i Słowaków będzie jeszcze dalej i dłużej. W austriackie Alpy pojedziemy co najmniej 13h, a we włoskie Dolomity nawet 15h. Tymczasem do Andory dostaniemy się już w 6h. Niespodzianka? Już wyjaśniamy. Najpierw 3h lotem do Barcelony, a później transferem do samej Andory kolejne 3h. Okazuje się, że krótka podróż, a co za tym idzie szansa na większą liczbę godzin na stoku to ogromna zaleta tego kierunku.

 

Gdzie warto się wybrać na narty w Andorze?

Andora jest relatywnie mała, więc nie znajdziemy tu dziesiątek narciarskich miejscowości. Do dyspozycji mamy dwa kurorty, a ich wspólną cechą jest doskonała, nowoczesna infrastruktura, świetnie przygotowane ośrodki narciarskie, bogata oferta zaplecza Apress Ski i powszechnie lubiana strefa wolnocłowa.

Grandvalira – to bez wątpienia największy i najbardziej popularny w Pirenejach, ośrodek narciarski. Skupia on 6 pobliskich miejscowości (Encamp, Canillo, El Tarter, Soldeu, Grau Roig i Pas de la Casa) połączonych krzyżowo siatką tras o łącznej długości aż 210 km. Kurort zajmuje obszar 2 tys.ha. Do dyspozycji mamy tu 118 stoków, 64 wyciągi, 3 snowparki, w tym 1 nocny.

Na mniej aktywnych stokowo gości czeka specjalna trasa dla narciarzy biegowych, tory psich zaprzęgów, skuterów śnieżnych czy popularne trasy trekkingowe. Swoje umiejętności narciarskie podnieść można w 7 szkółkach narciarskich, a atrakcje Apress Ski zapewnią aż 2 duże centra rozrywki.

Sprawdź oferty wyjazdów na narty do Grandvalira w Andorze

Jak w każdym ośrodku narciarskim, także w Andorze trasy są tu bardzo zróżnicowane pod względem stopnia trudności. Jest zatem spora szansa, że każdy, niezależnie od stopnia umiejętności, znajdzie tu coś dla siebie. Oprócz jakże lubianych przez początkujących i lekko zaawansowanych narciarzy, szerokich, długich i łagodnych stoków z malowniczymi widokami, niewątpliwą gratką dla ambitnych są trasy z oficjalną homologacją FIS, Heliski (wylot z nartami w niedostępne szczyty gór helikopterem) oraz tereny Freeride’owe

System dobrze zgranych ze sobą wyciągów pozwala narciarzom na eksplorację całego regionu bez zbędnego jeżdżenia autem od parkingu do parkingu. Oszczędzanie czasu, nerwów, a także pieniędzy na kolejne postoje to ogromna zaleta dla tych, którzy chcą zmaksymalizować swój pobyt na stokach.

Z Encamp dużą, bo aż 24-osobową kolejką Funicamp dotrzeć możemy do rzeczywistego centrum terenów narciarskich, czyli stacji Cortals ( 2 502 m n.p.m.). Z niej już tylko jeden wyciągowy rzut do najwyższego punktu dostępnego w tej części regionu stacji Tossal De La Llosada (2 560 m n.p.m.).

Inna opcja. Rozpoczynając swoją dzienną przygodę narciarską w miejscowości Canillo, gdzie choć raz warto zobaczyć pałac lodowy, 8-osobową gondolą dotrzemy do El Forn (2 000 m n.p.m.) Dalej, wyciągiem krzesełkowym możemy przedostać się do Portelli (2 465 m n.p.m.), skąd poprowadzą nas już trasy na drugą stronę góry, w kierunku Riba Escorxada (2 100 m n.p.m.). Ta ostatnia jest górną stacją gondoli jadącej z miejscowości El Tarter.

Absolutnym centrum regionu Grandvalira jest jednak Soldeu. To właśnie tu, a konkretnie na  stokach Tossa Dels Espiolets, Tossal De La Llosada i Cortals znajduje się najwięcej nartostrad w całym ośrodku. Ale po kolei, krok za krokiem. Gondola z Soldeu podwiezie nas linowo do stacji Espiolets (2 250 m n.p.m.). To albo możemy już zacząć szusowanie, albo udać się jeszcze dalej i jeszcze wyżej, na stoki Tossa Dels Espiolets (2 467 m n.p.m.) i Tossal De La Llosada (2 560 m n.p.m.). Do miejsca startu, czyli Soldeu wrócić można po stokach ponoszącej wysoko poziom adrenaliny, czarnej trasy Avet. Na niej w 2012 rozgrywany był np. Puchar Świata FIS w Narciarstwie Alpejskim Kobiet.

A co dla tych, którzy nie kochają śniegu i niskich temperatur? Spokojnie. Nie będzie nudy. W regionie Grandvalira znajduje się słynne centrum Caldea Thermal SPA. Park zasilany jest przez gorące wody geotermalne i jest jednym z największych górskich SPA w Europie. W kompleksie czekają na gości liczne baseny, sauny, łaźnie tureckie, jacuzzi, masaże i wiele innych zabiegów relaksacyjnych. Wszystko w otoczeniu przepięknej zielonej roślinności i niesamowitego widoku za ogromnym, ściennym oknem. arto zwrócić uwagę na niesamowicie przemyślaną konstrukcję budynków i elewacji. Wszystko zostało zaprojektowane tak, aby jak najbardziej komponować się z otaczającą obiekt naturą.

Vallnord – to drugie, równie nowoczesne centrum turystyczne w Andorze. Znajduje się ono zaledwie 5 km od stolicy księstwa Andorra la Vella. Znajdziemy tu 93km tras, w tym 13 zielonych, 22 niebieskie, 26 czerwonych i 6 czarnych. Ponadto 4 sektory dla freeriderów, 3 snow parki i trasa do boarder crossu.

Geograficznie, Vallnord położone jest w obszarze Parc Natural Comunal de les Valls del Comapedrosa, nad którym góruje najwyższy szczyt Andory, Pic de Coma Pedrosa (2942 m n.p.m.).

Sprawdź oferty wyjazdów na narty do Vallnord w Andorze

Wszystkim tym, którym nie wystarczą ośnieżone stoki, jedna lub dwie deski i wciąż poszukują mocniejszych emocji i wrażeń polecamy nurkowanie pod lodem w jednym z dwóch pobliskich  jezior: Tristana i Balsa La Canaleta. Te drugie oferuje nurkowanie nawet nocą. Wyspecjalizowane firmy oferują na miejscu obowiązkowe przeszkolenie i całkowite wyposażenie w niezbędny atestowany sprzęt.

Sektor Arcalis jest podobno najlepszym miejscem dla freeriderów w całym księstwie. Dla nowicjuszy jazdy poza trasami oraz starych wyjadaczy tego typu narciarstwa utworzono tu specjalną arenę, Creussans. Na odważnych czeka kurs nowej formy narciarstwa speed-ridingu, czyli swoistej kombinacji paralotniarstwa połączonego z narciarstwem.

Milusińskich i ich rodziców odsyłamy w rejon miasteczek Pal i Arinsal. Tu znajdują się sektory ze wszystkimi udogodnieniami dla rodzin z dziećmi. Statystycznie, znajdziemy tu 63 km tras, w tym 7 zielonych, 15 niebieskich, 16 czerwonych a nawet  4 czarne, które obsługuje aż 31 wyciągów. Na miejscu znajdziemy mnóstwo specjalnych stoków dla początkujących i operujących tu bardzo aktywnie szkółek narciarskich.

Na koniec zostawiliśmy radość z taniego shopppingu. Andora od lat kusi swoich gości przyjazną polityką cenową. Wszystko dzięki panującej tu strefie wolnocłowej. To ona, w gruncie rzeczy, buduje główne wskaźniki budżetu małego księstwa. Najpopularniejsze są tu zakupy dużo tańszej niż w pozostałych krajach europejskich elektroniki, sprzętu foto-video, oraz tradycyjnie alkoholu, papierosów i kosmetyków.

Językiem urzędowym w Andorze jest kataloński, ale w powszechnym użyciu są hiszpański, angielski i francuski. Oficjalną walutą księstwa jest Euro.

W trwającym sezonie zimowym 5 touroperatorów przygotowało łącznie 61 imprez samolotowych do Andory. Ceny ofert na 7 dni zaczynają się już od 1,8 tys zł/os.


Sierra Nevada

Czy dacie wiarę, że w słonecznej, utożsamianej głównie z plażami i fantastycznym letnim wypoczynkiem Hiszpanii jest dwa razy tyle narciarzy co w Polsce?! 40 proc. Hiszpanów jeździ na jednej lub dwóch deskach i co ciekawe oni naprawdę mają gdzie. Praktycznie każdy region kraju, ma swoje mniejsze lub większe ośrodki narciarskie. Jednak tym najbardziej znanym, zwłaszcza w ostatnich latach stała się andaluzyjska Sierra Nevada.

Sprawdź oferty wyjazdów na narty do Sierra Nevada

Jasne, ten południowo-hiszpański ośrodek nigdy nie był, nie jest i nie będzie wielkościowo i jakościowo alpejskim Tyrolem, ale chyba nie taki jest też powód wyprawy na narty do Andaluzji. To co nas może pociągnąć to wyjątkowa mieszanka smaku zimowej aktywności na stoku z widokiem na gorącą Afrykę, Okraszonej andaluzyjskim słońcem, lokalną kuchnią i innymi atrakcjami dostępnymi dosłownie na wyciągnięcie ręki.

Tu także czeka nas miła transportowa niespodzianka. Wybierając się na narty w góry Sierra Nevada czeka nas maksymalnie do 4h lotu do Malagi, a dalej maksymalnie 2h transferu busem do kurortu. 

Sierra Nevada, są pasmem najwyższych gór Hiszpanii – Betyckich. Mulhacén (3478 m n.p.m.) jest najwyższym szczytem samego pasma jak i całego Półwyspu Iberyjskiego oraz praktycznie najdalej na południe wysuniętym miejscem, gdzie narciarstwo można uprawiać praktycznie od końca listopada do początku kwietnia.

Choć trudno w to uwierzyć, to w Sierra Nevada znajdują się jedne z najwyższych w Europie stacji narciarskich, sięgających wysokością nawet 3300 m n.p.m., które dla kontrastu są jednocześnie najbardziej nasłonecznione na całym kontynencie.

Gdzie warto się wybrać na narty w Sierra Nevada?

Szeroka znajomość nazwy gór Sierra Nevada nie idzie w parze z ich wielkością. Zwłaszcza w aspekcie narciarskim. W praktyce to mała enklawa, w której logistycznie dominuje miasteczko Pradollano. Topograficznie, ulokowane na wysokości 2100 m n.p.m., do którego doprowadza jedna jedyna droga z oddalonej o 40 kilometrów Granady.

Pobyt w Sierra Nevada wymaga przypomnienia sobie podstawowych praw przyrody, geografii, a także fizyki. Jeśli chcemy z uśmiechem i zadowoleniem poszusować po dobrym śniegu, trzeba wstać z łóżka bardzo wcześnie i być jednym z pierwszych pasażerów kolejki do kotła Borreguiles. Dlaczego? Dzięki takiemu zabiegowi zyskujemy szansę na szybki transfer z deskami na stoki. Kilka godzin później jest tu już bardzo trudno. Po drugie, na tej wysokości hiszpańskie słońce operuje naprawdę mocno. Doskonale przygotowane nocą stoki koło południa zaczynają pomału się topić i radość z szusowania pryska niczym rozpuszczony pod nartami śnieg.

Narciarsko, Sierra Nevada to łącznie 30 wyciągów, 117 tras o łącznej długości 104 km. Na nocnych amatorów czekają niedługie, bo zaledwie 3 km sztucznie oświetlone sztucznie stoki. Stacja narciarska Borreguiles (2 625 m.n.p.m.) jest w zasadzie centralnym punktem całego tutejszego narciarswta. Stąd startują dalej wyciągi krzesełkowe, tu znajduje się wypożyczalnia sprzętu, baza szkółek i instruktorów oraz cała strefa gastronomiczna.

Bardziej wytrawnym narciarzom polecamy stoki Laguna de las Yeguas na stromym zboczu Velety (3 398 m.n.p.m.), drugiego co do wysokości, szczytu w całym masywie. Spod samego wierzchołka Velety, od południowej strony, rozciąga się bajkowy widok. Przy odrobinie pogodowego szczęścia i dobrej widocznościpodziwiać stąd można brzegi i taflę Morza Śródziemnego, a w optymalnych warunkach nawet zarys marokańskich gór Rif.

W parku Parque de actividades Mirlo Blanco doskonale odnajdą się mniej narciarscy i snowboardowi goście. Szynowe bobsleje, skiboby, mnóstwo palców aktywności dla najmłodszych oraz rowery śnieżne na bardzo szerokich oponach to tylko kilka spośród wielu oferowanych tam atrakcji.

Sprawdź oferty wyjazdów na narty do Pradollano w Sierra Nevada

Pradollano budzi się do życia każdej doby dwa razy. Raz świtem, drugi raz po godzinie 22.00. Wieczorem typowo imprezowo. W miasteczku znajdziemy spory wybór nowoczesnych lokali z szybką kuchnią, popularnymi na całym świecie drinkami i muzyką klubową. Alternatywną opcją jest wieczór kulinarny w stylu  andaluzyjskim. Sporo restauracji oferuje ogromny wybór mięs, pieczonych na otwartych paleniskach, do którego podawane jest wino, pochodzące głównie z okolicznych winnic.

Regionalnie, obowiązkowo polecamy wyprawę do pobliskiej Grenady. W szczególności niesamowity, wręcz bajkowy zamek Alhambra i spacer wąskimi uliczkami dzielnicy Albaicin. Praktycznie na każdym kroku odnajdziemy tu przepiękny arabski styl pozostawiony przez panujących w mieście latami Maurów. Strome uliczki starego miasta, schody pnące się kaskadami w górę, ołtarzyki ku czci Virgen, kolorowe kamienice, mini balkony, ukwiecone okna i przepiękne patia, a wszystko to w pięknej ornamentyce różnych stylów wywodzących się z różnych kultur.

Językiem urzędowym w Sierra Nevada jest oczywiście hiszpański, a oficjalną walutą, podobnie jak w całej Hiszpanii, jest Euro.

Na tegoroczny sezon 5 różnych ofert samolotowych przygotował tylko 1 krajowy touroperator. Krajowym lotniskiem wylotowym jest Warszawa. Ceny wylotów do hoteli w regionie gór Sierra Nevada na 7 dni zaczynają się już od 2336 zł/os.

  • 2017-07-29
  • 7 dni
  • x 2
  • samolot z Katowice
Andora,Francja,Hiszpania,Księstwo Monako Foix,Arles,Nicea Costa
2978.0
  • 2017-09-24
  • 7 dni
  • x 2
  • własny
Andora La Massana
1220.0 PLN
  • 2017-09-02
  • 14 dni
  • x 2
  • samolot z Poznań
Hiszpania Pineda De Mar Costa
5697.0

Dodaj komentarz

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>