Lato 2016: co zamiast Egiptu?

Zamachy terrorystyczne w krajach arabskich skutecznie studzą entuzjazm turystów do spędzania wakacji w lubianym przez Polaków Egipcie,w  Turcji czy w Tunezji. Trudno się dziwić, że poszukujemy bezpieczniejszych, ale porównywalnych cenowo destynacji, gdzie będzie można bez przeszkód i nieprzewidzianych zdarzeń wypoczywać. Jakie są alternatywy dla Egiptu i innych krajów arabskich? Czy w ogóle są miejsca, gdzie nie musimy się niczego obawiać?

Gdzie na wakacje w 2016 roku?

Na pewno wybór w nadchodzącym sezonie nie będzie taki łatwy. Trudno zaprzeczyć, że obawiamy się o bezpieczeństwo i to na nie zwracamy największą uwagę – zaraz obok ceny. Dotychczas wakacje w takich krajach jak Egipt czy Tunezja zaspokajały nasze potrzeby – było tanio, ciepło, przyjemnie, a także bezpiecznie. Dziś jednak świat jest coraz bardziej niespokojny, a na wakacje wciąż przecież chcemy jeździć. Dlatego poszukujemy turystycznych alternatyw dla Egiptu. Będzie to dla turystów doskonała okazja, by poznać nowe, inne miejsca i poszerzyć swoje turystyczne horyzonty. W najbliższym czasie będziemy prezentować kierunki, które z powodzeniem mogą nam Egipt zastąpić. Oferta cenowa jest przystępna, hotele – bardzo dobre. To miejsca, gdzie również jest słonecznie i ciepło, woda lazurowa i zachęcająca do kąpieli. To miejsca, gdzie również wypoczniemy na plaży pod palmami! Przedstawimy szczegółowo turystyczną ofertę dla wybranych krajów i wskażemy wszystkie ich atuty.

Co więc proponujemy zamiast Egiptu?

Albania, Gruzja, Czarnogóra. Trzy kraje, które tak naprawdę spodobają się każdemu. Dobrze się poczuje tam zarówno turysta, który uwielbia leniwy wypoczynek na plaży, jak i miłośnik historii i zwiedzania zabytków. Każdy z nich ma fantastyczną, ciekawą i wielowiekową historię sięgającą czasów antycznych. W każdym znajdziemy przepiękne plaże. A co równie ważne, nie są to drogie kierunki. Oferta polskich touroperatorów jest szeroka i przystępna cenowo: w tej chwili mamy w ofercie 95 propozycji wyjazdowych w cenach od 1630 zł nawet w hotelu pięciogwiazdkowym na 7 dni.

Do każdego z tych państw dolecimy w czasie 2-3 godzin, w dodatku z lotnisk regionalnych w Polsce.

W powszechnej świadomości turystycznej Gruzja, Czarnogóra czy Albania tak naprawdę dopiero raczkują. Wielu turystów dopiero teraz zaczyna rozważać właśnie te kierunki jako alternatywę dla ulubionego Egiptu. Wokół każdej z tych destynacji krążą mity nie mające wiele wspólnego z rzeczywistością. Jakie to mity?

Wypoczynek w Gruzji

Choćby Gruzja – wielu osobom ten kraj kojarzy się jako bardzo zacofane, oddalone od cywilizacji miejsce, pełne starych kościółków i z samymi górami. Rzeczywiście, takie miejsca w Gruzji znajdziemy i mają one swoich miłośników. Ale Gruzja to także Batumi – wspaniały kurort nad Morzem Czarnym. Znajdziemy tam doskonałe hotele znanych międzynarodowych sieci. Szerzej o zaletach tego kierunku jako alternatywy dla krajów arabskich będziemy pisać w kolejnych tekstach, ale wytypowaliśmy już 10 najciekawszych miejsc, które w Gruzji koniecznie trzeba zobaczyć.

Gruzja jest o tyle ciekawym kierunkiem, że można tam i wypoczywać leniwie, i zwiedzać Możemy wybrać wycieczkę objazdową z interesującym programem albo po prostu plażować.

Nieodkryta Albania

Albania z kolei wciąż za mało kojarzy się z… plażą. Pierwsze powszechne skojarzenia z Albanią to góry, bunkry i mieszkańcy, którzy nie są zbyt gościnni. Tymczasem jest zupełnie inaczej: Albańczycy po latach izolacji wręcz łakną obecności turystów i są do nich życzliwie usposobieni. Bunkry to faktycznie element albańskiego krajobrazu z uwagi na historię, ale to, co chcemy przede wszystkim podkreślić to niesamowicie klimatyczne plaże, które mogą konkurować choćby z plażami Chorwacji czy Włoch.

Nieznana Czarnogóra

Wreszcie – Czarnogóra. Niewielkie państwo, bardzo młode, bo od niedawna niepodległe. Jest tam wręcz zjawiskowo pięknie, ciepło, i po prostu bardzo przyjemnie. Może przez to, że Czarnogóra jest taka niewielka, jest niedoceniana, a szkoda. Spokojnie może konkurować z Grecją czy Hiszpanią o posiadanie najwspanialszych plaż w Europie. Czarnogóra reklamuje się pod hasłem „Wild Beauty” czyli „Dzika Piękność” i nie ma w tym ani odrobiny przesady.

Postaramy się przybliżyć jej piękno w kolejnych tekstach, jak również zaprezentować ofertę touroperatorów w tym kierunku.

Albania, Gruzja, Czarnogóra: czy na pewno bezpieczne?

Nigdy nie da się wszystkich wydarzeń przewidzieć. Różne nieprzewidziane wydarzenia, także zamachy, zdarzają się na całym świecie. Jednak trudno zaprzeczyć, że kraje arabskie są zdecydowanie bardziej prawdopodobnym obiektem aktów terroru. Stąd właśnie nasze propozycje alternatyw wyjazdowych dla Egiptu i Tunezji. Śledźcie naszego bloga oraz nasz profil na Facebooku i Twitterze: będziemy na bieżąco prezentować wszystkie trzy destynacje.

  • 2017-09-27
  • 7 dni
  • x 2
  • samolot z Warszawa, lotnisko Chopina
Albania Durres,Tirana,Gjirokaster
2273.0
  • 2017-09-11
  • 7 dni
  • x 2
  • samolot z Katowice
Albania Durres Riwiera
2079.0
  • 2017-09-13
  • 13 dni
  • x 2
  • samolot z Warszawa
Chorwacja,Bośnia I Hercegowina,Macedonia,Albania,Czarnogóra
6700.0 PLN

Dodaj komentarz

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>