Spinalonga – wyspa trędowatych

W ostatnim wpisie przedstawiliśmy 10 atrakcji Krety, które polecamy szczególnie. W naszym rankingu nie znalazła się Spinalonga, bo postanowiliśmy poświęcić temu miejscu więcej uwagi. Jakie tajemnice skrywa słynna wyspa trędowatych? Czy wciąż ktoś tam na stałe mieszka? Co można tam zwiedzić?

To niewielka wysepka leżąca na Morzu Egejskim na wschód od wybrzeża Krety. Kiedyś stanowiła integralną część wyspy, lecz oderwała się od niej w wyniku potężnego trzęsienia ziemi ok. 1500 roku p.n.e.

Sprawdź oferty wypoczynku na Krecie

Dziś jest to punkt obowiązkowy dla tych, którzy przyjeżdżają na wakacje na Kretę. Fascynująca, niewielka Spinalonga przypomina nam o nie tak dawnej przeszłości, kiedy trąd był nieuleczalną, śmiertelną chorobą.

Wenecka forteca

Największą budowlą na wyspie jest forteca wybudowana w 1579 roku przez Wenecjan w miejscu dawnej świątyni greckiej. Budowano ją niemal 70 lat. Wyspa była bardzo długo kompletnie nie do zdobycia. W 1715 roku opanowali ją Turcy, jednak nie odbyło się to drogą przemocy, a w wyniku traktatu politycznego. W XIX wieku podczas powstań przeciwko Imperium Osmańskiemu, na wysepce chroniło się wielu uciekinierów tureckich. Turcy na tyle dobrze się tam czuli, że nie chcieli opuścić Spinalongi nawet gdy Grecja odzyskała niepodległość. Wówczas greckie władze postanowiły na wyspie założyć kolonię trędowatych i od 1903 roku zsyłano tam chorych na trąd.

Codzienne życie w kolonii trędowatych

Choć dziś trąd jest chorobą łatwo wyleczalną, dawniej jedynym skutecznym środkiem zahamowania rozprzestrzeniania się choroby była izolacja chorych. Powstawały więc kolonie i osady, gdzie mogli oni żyć nie narażając się na ostracyzm społeczny.

Nie inaczej było na Spinalondze. Chorzy normalnie (jak na swoją chorobę) żyli i pracowali. Mieszkało ich tam około 400, a że choroba nie wybierała to znajdowali się tam i bogaci i biedni. Za pieniądze od zamożnych rodzin powstawały kościoły i domy, a chorzy pracowali w sklepach, warsztatach, łowili ryby. Starali się żyć całkowicie normalnie. Byli jednak pozbawieni opieki lekarskiej.

Stan ten trwał aż do roku 1957. Wówczas chorych przeniesiono do szpitali, a kolonia została zlikwidowana. Do dziś wyspa pozostaje niezamieszkała.

Zwiedzanie Spinalongi

Całą wyspę można zwiedzić nawet w niecałą godzinę, jeśli ktoś chce zwiedzać ekspresowo. Z Krety płynie się na wyspę ok. 30 minut, a rejs kosztuje mniej więcej 10 euro. Kolejne 2 euro trzeba wydać na wstęp na wyspę.

Ciekawa jest symbolika czarnych flag, które widać na górze. Nie symbolizują one, jak sądzi wielu, chorych na trąd. Ich historia sięga II wojny światowej. Oblężeni przez nazistów mieszkańcy Spinalongi umierali z głodu. Ci, którzy przeżyli, wbijali w szczyt wzgórza właśnie czarną flagę.

Poza twierdzą na wyspie ciekawe są pozostałości domów mieszkalnych, a także kościół św. Jerzego z XVII wieku. Za czasów kolonii trędowatych tam odbywały się ich pogrzeby, dlatego nazywany był Kościołem Łez.

  • 2017-10-22
  • 7 dni
  • x 3
  • samolot z Katowice
Grecja Hersonissos
1950.0 PLN
  • 2017-10-15
  • 7 dni
  • x 3
  • samolot z Katowice
Grecja Agios Nikolaos
1724.0 PLN
  • 2017-09-24
  • 7 dni
  • x 2
  • samolot z Katowice
Grecja Scaleta
1760.0 PLN

Dodaj komentarz

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>