Gdzie na wakacje w 2016? (cz. 2/3) Klasyka: Grecja, Hiszpania, Bułgaria

Niezależnie od wszystkiego co nas otacza, a często życiowo przytłacza, czas letni to moment, w którym szczególnie intensywnie myślimy o wypoczynku. Jedni ładują akumulatory, inni resetują głowy. Ktoś realizuje marzenia, ktoś odkrywa w sobie nową pasję.

Hotel Festa Panorama – Nessebar

Komuś kto (tak jak ja) zaczął swoje wyjazdy wakacyjne z dziećmi od 4 czy 5 gwiazdek w resortach w Turcji, niestety zawsze będzie czegoś brakowało. Trzeba jednak odrzucić tę wysoko zawieszoną poprzeczkę i przekonać dzieci, że świat nie kończy się na hotelowym AquaParku i w hotelu naprawdę nie musi być 4 restauracji, 2 placów zabaw i wielkiego klubu z osobnym basenem dla maluchów. Zadanie trudne, ale możliwe. Mało tego. Uwierzcie mi, że da się przekonać dzieci do wyższości zabaw na plaży i w morzu nad hotelowym basenem.

Bułgaria – wakacje bez kompleksów

Jeszcze niedawno czytałem, że wylot na rodzinne wakacje w Bułgarii to swego rodzaju społeczny obciach. Jak można pojechać na urlop z dziećmi tam gdzie jest bieda, w brudnych hotelach kradną, a na ulicy napadają?! Takich opinii na internetowych forach znajdziemy wciąż wiele. Negatywne emocje budzi też łata kurortów demoludów. To właśnie do Złotych Piasków, czy powstającego 30 lat temu Słonecznego Brzegu pojechać mogli – i to tylko w pojedynkę i na zmianę – nasi rodzice czy dziadkowie. Najwyższy czas przełamać ten niesprawiedliwy przekaz. Otóż oświadczam wszystkim, że można pojechać do Bułgarii na rodzinne wakacje z dziećmi. Mało tego, nawet trzeba. Chociażby po to, aby się przekonać, że wszystkie te określenia kreują hejterzy i trolle, którzy w życiu nie widzieli skąpanego w słońcu wybrzeża Morza Czarnego. Bułgaria jest cool, a będzie jeszcze bardziej i to dosłownie za kilka chwil. W mojej ocenie to jeden z 3 głównych kierunków turystycznych na najbliższe sezony.

Wakacje 2015 w wersji Total Low Cost

Co zrobić, jeśli marzymy o wakacjach nad ciepłym morzem, a nie mam dużego budżetu? Czy wszystko stracone? Niekoniecznie!

Sprawdzamy, gdzie warto wybrać się w nadchodzącym sezonie i to bez nadmiernego narażania budżetu na ogromne wydatki. Przedstawiamy rodzinne, słoneczne wakacje w wersji TOTAL LOW COST.

Primorsko i Sozopol: nowości na turystycznej mapie Bułgarii

Od kilku już lat Bułgaria systematycznie zyskuje sobie wśród polskich turystów coraz szersze grono wielbicieli. Za co kochamy Bułgarię? Za piękne, złote plaże, ciepłe morze, gwarancję dobrej pogody. Nie narzekamy też na infrastrukturę, bo ta w ostatnim czasie szybko dogania najwyższe europejskie standardy. Nie można też nie wspomnieć o unikalnym, swojskim, słowiańskim klimacie. Krótko mówiąc, mamy do Bułgarii sentyment.

Bułgaria – znowu na TOPie!

Najpopularniejszymi kierunkami wakacyjnych wyjazdów są niewątpliwie: Egipt, Turcja, Grecja, a także Hiszpania. Ostatnimi czasy biura podróży dodają do tej listy również Bułgarię. Piękna pogoda, piaszczyste plaże, ciepłe morze, niesamowite krajobrazy… Wszystkich zalet tego miejsca nie sposób wymienić. Qtravel przedstawia najważniejsze – te, dzięki którym Polacy tak chętnie wybierają się do Bułgarii.

Wakacje nadchodzą, zima jeszcze trwa, Bułgaria wraca do łask

Po pierwszym, grudniowym ataku zimy, styczniowa – dość łagodna – aura zmusiła miłośników białego szaleństwa do zwrócenia się ku alpejskim stacjom narciarskim. Rozczarowani krajową odwilżą szukaliśmy śniegu poza granicami – głosi raport opracowany przez Qtravel.pl, polską wyszukiwarkę ofert turystycznych. Jednak najwięcej uwagi poświęcaliśmy planując już wakacje, szczególną uwagę zwracając na kraj bardzo dobrze znany dojrzałemu pokoleniu Polaków – mianowicie na Bułgarię.