Lato 2016: co zamiast Egiptu?

Zamachy terrorystyczne w krajach arabskich skutecznie studzą entuzjazm turystów do spędzania wakacji w lubianym przez Polaków Egipcie,w  Turcji czy w Tunezji. Trudno się dziwić, że poszukujemy bezpieczniejszych, ale porównywalnych cenowo destynacji, gdzie będzie można bez przeszkód i nieprzewidzianych zdarzeń wypoczywać. Jakie są alternatywy dla Egiptu i innych krajów arabskich? Czy w ogóle są miejsca, gdzie nie musimy się niczego obawiać?

Focus na ciepłe bezpieczeństwo: Emiraty, Gambia, Zanzibar

Nie ma co ukrywać. Po ostatnich dramatycznych wydarzeniach w Paryżu turystyka wyjazdowa zmienia oblicze. Widzimy to nader wyraźnie. Nie cena jest już dla naszych klientów najważniejsza, a bezpieczeństwo. Stawiamy na przemyślane i sprawdzone aktualnie kierunki, które co prawda nie wyeliminują, ale zminimalizują ryzyko sytuacji niepożądanych. Ok, ale co wybrać późną jesienią, a w zasadzie w przededniu zimy, zamiast ogarniętego niepokojem Egiptu i innych krajów Afryki Północnej? Gdzie polecieć, jeśli Wyspy Kanaryjskie nas nie interesują, bo te ciepło jest tam takie bardziej teoretyczne, a nie stać nas mentalnie lub finansowo na Daleki Wschód, fidelowską wciąż jeszcze Kubę czy Kenię?
Potrząsnęliśmy zasadniczo dostarczanymi do sprzedaży ofertami i mamy odpowiedź. Polecamy Wam:  Zjednoczone Emiraty Arabskie, Gambię i Zanzibar. Ma być bezpiecznie, wygodnie, kolorowo, ciepło i co najważniejsze relatywnie tanio.

Jak urlop to tylko z biurem podróży – raport Instytutu Monitorowania Mediów

Wczasowicze coraz częściej zadają sobie pytanie, z którym biurem podróży wyjechać na wymarzone wakacje. Jak wskazują dane Instytutu Monitorowania Mediów – przy wyborze touroperatora – urlopowicze kierują się już nie tylko bogatą ofertą miejsc, ceną czy wiarygodnością, ale również bezpieczeństwem. IMM sprawdził również, jak wygląda sytuacja finansowa biur podróży z rankingu Wiadomości Turystycznych, w zestawieniu z liczbą publikacji w mediach oraz jakie wyjazdowe tematy dominowały w ostatnim półroczu.

Maj – Last Minute na wakacje bez tłoku i hałasu

Maj to ostatni miesiąc poprzedzający w branży turystycznej tzw. wysoki sezon. Począwszy od 1 czerwca aż do końca września ceny imprez turystycznych i usług świadczonych gościom na miejscu wypoczynku wskoczą na wyższy poziom. Wybierając się na urlop teraz te same oferty kosztować mogą nawet 57 proc. mniej niż w lipcu czy sierpniu. Jakie jeszcze zalety ma wypoczynek tuż przed ścisłym sezonem?

Wiosenne zwiedzanie, ale w perspektywie już lato… w Egipcie

Zima zmierza ku końcowi, odchodzi czas białego szaleństwa. Ciepłe wiosenne dni już tuż-tuż, zaś w niedalekiej perspektywie lato i wakacje – typowy sezon wypoczynkowy. Wybierając oferty turystyczne, chcemy jeszcze wykorzystać zimę, ale już na poważnie planujemy wypoczynek wakacyjny, nie zapominając jednocześnie o wiosennych wypadach. A gdzie chcielibyśmy spędzić wakacje? W lutym niepodzielnie rządził Egipt, w którym to kraju, pomimo przesilenia politycznego i zamieszek, zainteresowanie wypoczynkiem paradoksalnie wzrosło – wynika z danych opracowanych przez Qtravel.pl, polską wyszukiwarkę ofert turystycznych.

Wakacyjny sierpień: precyzyjne wymagania. Przy plaży, bez dzieci, z odrobiną ciepła – raport Qtravel.pl

Polacy mają bardzo sprecyzowane wymagania dotyczące swoich wakacji. Wiedzą, do jakiego kraju zamierzają się udać, mają sprecyzowany kurort, a nawet lokalizację hotelu – wynika z analizy wyszukiwarki ofert turystycznych Qtravel.pl. W sierpniu dodatkowo częściej decydowali się na wybór oferty z propozycjami dla osób aktywnych – nurkowaniem na rafach koralowych, zwiedzaniem. Mniej popularne były propozycje dla osób z dziećmi – spadło zainteresowanie ofertami z animacjami czy dostępem do brodzika. Zimne wakacje spowodowały również to, że stęskniliśmy się za ciepłem – częściej poszukiwane były oferty z możliwością korzystania z… sauny.