Maj – Last Minute na wakacje bez tłoku i hałasu

Maj to ostatni miesiąc poprzedzający w branży turystycznej tzw. wysoki sezon. Począwszy od 1 czerwca aż do końca września ceny imprez turystycznych i usług świadczonych gościom na miejscu wypoczynku wskoczą na wyższy poziom. Wybierając się na urlop teraz te same oferty kosztować mogą nawet 57 proc. mniej niż w lipcu czy sierpniu. Jakie jeszcze zalety ma wypoczynek tuż przed ścisłym sezonem?

Co prawda zima w tym roku była dla nas łaskawa, ale wiosna pogodowo nadal nas nie rozpieszcza. Ani temperatura, ani ilość słońca w ciągu dnia nie pobudzają tak jak powinny. Cierpimy na brak światła, dopada nas przesilenie wiosenne. Alergicy już odczuwają coroczne kłopoty, a przecież to dopiero początek okresu pylenia. Być może najlepszym rozwiązaniem dla tej sytuacji jest ucieczka na urlop w maju?

Na miękko

Argumentów przemawiających za wyjazdem wypoczynkowym w maju jest bez liku. Podstawą są startujące właśnie w tym momencie loty czarterowe do wielu spośród bardzo popularnych kierunków wypoczynkowych. Co ważne, do większości z nich dostaniemy się samolotami startującymi z naszych lokalnych portów lotniczych. Średnia liczba godzin słonecznych w ciągu dnia przekracza 10, temperatura wody oscyluje już wokół 22°C, zaś powietrza 26-29°C. To, na co szczególnie warto zatem zwrócić uwagę, to doskonała pogoda do wypoczynku połączonego ze zwiedzaniem. Maj to wręcz idealny miesiąc na wszelkiego rodzaju wycieczki objazdowe i poznawcze wyprawy. Polecamy tę porę roku szczególnie tym, którzy mają sercowe i ciśnieniowe kłopoty z ogromnymi upałami.

Nie bez znaczenie jest też fakt, że przy dużo mniejszej liczbie gości łatwiej jest dostać pokój z widokiem na morze, wymarzone wycieczki fakultatywne, wejść do obleganych często muzeów, hotele są świeże i czyste, bo dopiero co przeszły etap przygotowania do sezonu, a hotelowy personel wypoczęty i pełen pozytywnej energii.

A skoro już mowa o hotelach. Bardzo ważnym elementem, jaki często podkreślają majowi klienci, jest przedsezonowy spokój. Zazwyczaj osoby poszukujące ciszy i relaksu zmuszone są w lipcu, sierpniu, a na nawet we wrześniu wybierać mniejsze hotele, zlokalizowane na obrzeżach miasta, poza kurortami. W okresie wakacji szkolnych te najbardziej interesujące stają się bowiem małymi, wesołymi miasteczkami tętniącymi głośnym rodzinnym i towarzyskim życiem. Tymczasem dokładnie te same obiekty w maju, a nawet jeszcze na początku czerwca, zmieniają zupełnie swój socjologiczny charakter i są enklawami spokojnego wypoczynku. Nie trzeba o świcie gonić z ręcznikiem, aby zająć leżak przy basenie, czy parasol na plaży. Bez stresu znajdziemy stolik w hotelowej restauracji czy na promenadzie w pobliskim porcie.

Na twardo

Nie bez znaczenia jest też walor ekonomiczny. W ofercie majowej na sezon LATO 2015 znajdujemy 29 krajów i aż 93 destynacje lotnicze. Dostępnych jest w sumie 830 ofert wyjazdowych, a każda w co najmniej kilku odmianach pakietowych. Ceny są naprawdę doskonałe i warto je porównać z tymi, które zaczną obowiązywać za kilka tygodni. Do Egiptu polecieć możemy na 7-dni już za 999 zł, do Turcji za 899 zł, do Hiszpanii za 940 zł, do Grecji za 670 zł (hit!), do Chorwacji za 899 zł. W Bułgarii wypoczniemy za 1210 zł, w Portugalii za 1449 zł, w przepięknej i wciąż mało odkrytej przez naszych rodaków Czarnogórze za 1199 zł, zaś w Maroko za 1059 zł. Na koniec Tunezja. Ten fantastyczny, choć przeżywający ponowne kłopoty wizerunkowe kraj kusi nas ofertami, których ceny zaczynają się już od 949 zł.

Na szczęście, w przypadku Tunezji można mówić o szybkiej zmianie polaryzacji. Jeszcze półtora miesiąca temu polskie biura podróży zawiesiły sprzedaż i wyloty w tym kierunku ze względu na dramatyczne wydarzenia w Tuniskim muzeum Bardo. Krytyka tego zachowania, poparta przykładem branży turystycznej w całej Europie i ogromna praca tunezyjskich ośrodków turystycznych sprawiła, że Tunezja szybko wróciła na listy sprzedażowe. Tunezja w tym sezonie to nie tylko szansa na tanie wakacje, ale przede wszystkim na zwiększone bezpieczeństwo i wyjątkową obsługę ludzi rozumiejących, jak wiele zależy od ich podejścia do przyjeżdżających mimo wszystko gości.

Uśredniając, analiza cenowa wskazuje, że wakacje w maju mogą być dużo tańsze od tych w lipcu czy sierpniu - od 19 do nawet 57 proc. (Egipt – 40 proc. ; Turcja – 39 proc.; Hiszpania – 21 proc.; Grecja – 57 proc.; Chorwacja – 42 proc.; Bułgaria – 10 proc.; Portugalia – 38proc.; Czarnogóra – 27 proc.; Maroko – 19 proc.; Tunezja – 32 proc.).

Na szczęście możemy cieszyć się faktem, że ceny imprez turystycznych, mimo kolejnych zawirowań na rynku, wciąż pozostają na zbliżonym do siebie poziomie. Średnia wartość typowej dwuosobowej rezerwacji w kierunkach popularnych na maj 2015 roku wynosi 5287 zł, a rok wcześniej 5057 zł . 230 zł różnicy traktować należy raczej jak pewną korektę, a nie podwyżkę.

Do wyjazdów zachęca też stabilny kurs walut. Zarówno dolar jak i euro trzymają pewny poziom, a analitycy finansowi nie przewidują nagłych zmian. Dla turystów jest to o tyle istotne, że większość lokalnych płatności realizowana jest na miejscu albo w tych walutach, albo w walucie lokalnej, którą nasz bank po powrocie przeliczy właśnie na dolara lub euro, a dopiero na końcu na złotówki.

 

 

  • 2017-10-31
  • 7 dni
  • x 2
  • samolot z Warszawa
Portugalia Santa Cruz
3819.0 PLN
  • 2017-10-31
  • 7 dni
  • x 2
  • samolot z Katowice
Hiszpania Maspalomas Gran
2299.0 PLN
  • 2017-10-26
  • 7 dni
  • x 4
  • samolot z Katowice
Hiszpania Playa de las Americas
2339.0 PLN

Dodaj komentarz

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>